Sébastien o sobie, rodzinie, Fab Four i Katherine Jenkins.

 by Catherine Jones, Liverpool Echo

Są królami  pop opery a ona  królową, więc nic dziwnego, że Katherine Jenkins i Il Divo połączyli siły. Dziwi jedynie to dlaczego nie zrobili tego wcześniej. Międzynarodowy kwartet i walijska śpiewaczka wystąpią w 10 kwietnia w  ECHO arena. 

Podobny zamiar miał miejsce po występie z Barbarą Streisand.

“Pamiętamy to wydarzenie. To było dobre” – mówi Sébastien Izambard – ” więc, po prostu,  zapytaliśmy Katherine czy jest zainteresowana współpracą. Pomysł się spodobał. Wystąpiliśmy razem w programie telewizyjnym tuż przed świętami Bożego Narodzenia, miło było poznać Katherine. Jest zachwycająca i ma wspaniały głos. Myślę, że to będzie dobra zabawa.” 

Kwartet będzie wykonywał piosenki z nowego albumu zawierającego największe przeboje Il Divo. Razem z przedstawicielem wytwórni jak również przy współudziale fanów pytali na Facebooku, Twitterze jakie piosenki powinny znajdować się w repertuarze. Ostatecznie  wybrano najbardziej popularne utwory i nowe  Elvisa ” Can’t Help Falling in Lov” oraz  Whitney Houston ” I Will Always Love You.”

Minęło już 10 lat odkąd urodzony w Paryżu piosenkarz i kompozytor muzyki pop,  zamienił swoją karierę w Francji na  pop – operową grupę stworzoną przez Simona Cowella.

” Byłem związany z EMI” – przypomina – ” Miałem solowy album, zrobiłem musical i pracowałem nad drugim albumem. Carlos ( Marin) przysłał mi kilka demo , spodobało mi się, to było wyzwanie”.

Sébastien podjął ryzyko, które trwa już dekadę. Jak ten czas minął?

” Patrzę na zmarszczki”  – śmieje się – ” patrze na rosnące dzieci i myślę , że czas bardzo szybko mija. Kiedy  po  raz  pierwszy poszedłem z dziećmi, żeby zapisać je do szkoły miałem łzy w oczach myśląc o moich maluchach. W ten sposób widzę jak czas szybko mija.Chcę żeby moja mała dziewczynka była małą dziewczynką. Nie chcę aby moi mali chłopcy byli wojownikami.”

Najmłodszy syn ma na imię Jude – a Sébastien przyznaje, ma nadzieję, że Il Divo wróci do miasta, które dało początek the Fab Four.  

” Moja żona i ja chcemy razem  świętować moje 40 urodziny” – ujawnia Sébastien – ” żona od kilku tygodni pytała mnie o ulubioną piosenkę Beatlesów. Powiedziałem, że lubię  <Here Comes the Sun>, lubię to i to i to a ona – -< Potrzebuję jednej> . Nie mogłem wybrać, jest ich zbyt wiele. Jestem wielkim  fanem. Beatlesi byli ze mną od dzieciństwa.   była pierwszą piosenka, której nauczyłem się grać na gitarze.”
 
Czy wyjaśni się miejsce ulubionej piosenki Beatlesów ?
 
” Śpiewałem < Hey Jude> kiedy byliśmy  ostatnio w Liverpoolu – widziałem, że ludzie uciekali” –  żartuje Sébastien. Daty koncertów w tegorocznej  dziesięciomiesięcznej trasie koncertowej,  zbliżają się wielkimi krokami.
“Mamy szczęście, że robimy to co chcemy” – mówi Sébastien – ” ale to nie powód, żebyśmy ciężko nie pracowali. Dajemy z siebie wszystko”

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s